niedziela, 10 marca 2013

Padam

Do domu wróciłam przed  5. Dzisiaj wręcz umieram, bo nogi mnie bolą niesamowicie.  Oznaka dobrej zabawy.  Można rzec że praktycznie nie schodziłam z parkietu.
Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu uda się zrobić powtórkę.

A poza programem  to Najlepszego dla wszystkich Panów ; *


Slitki w pizamie tak ...


10 komentarzy:

  1. impreza widzę udana ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. super :)

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion


    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ŁADNA KOSZULKA;)
    POZDRAWIAM M.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że impreza ci się udała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. widze ze impreza udana :)
    pozdrawiam i zapraszam do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie umieraj jeszcze ;) żyj i pisz dla nas ;d
    świetną masz piżamkę ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i za każde obserwowanie ♥
Odpowiadam na każdy pozostawiony komentarz u was na blogu :)


Jeśli masz włączoną weryfikację obrazkową, proszę WYŁĄCZ ją, gdyż komentowanie wtedy jest dla mnie bardzo uciążliwe.