środa, 1 czerwca 2016

Po szkoleniu

Hej! Dwa tygodnie temu wróciłam do domu, nie miałam czasu ani chęci tutaj zaglądać gdyż mój dysk zjadł wszystkie możliwe zdjęcia jakie posiadałam, i jestem w trakcie ich odzyskiwania.
Mam mega dużo do nadrobienia i mam nadzieję że uda mi się wszystkie posty zrealizować :)
Tygodniowe szkolenie nie było łatwe, ale wywoływało mnóstwo uśmiechu na mojej twarzy, ogrom satysfakcji i poczucie tego, że mam szansę robić coś co lubię i kocham.
Nie zliczę ilu wspaniałych ludzi poznałam. Ludzi których energia rozpierała 24 godziny na dobę a co lepsze - im mniej spali tym więcej tej energii posiadali.


Animator nie zna słowa obciach. Chłopaki chodzili w przebraniach księżniczek, a w zależności od dnia byliśmy kosmitami, piratami, a mi udało się również wykorzystać strój zebry.
Im śmieszniej wyglądaliśmy i chodziliśmy tak po całym hotelu, tym więcej fan'u było dla turystów.
Smutne, że po powrocie do kraju musiałam się ogarnąć i przestać tańczyć piosenkę o kurczaku bo wszyscy krzywo się na mnie patrzyli. :O
Czuję, że jako animator mogę być po prostu sobą :)












Z Angeliką i Pawłem zżyłam się najbardziej ze wszystkich. Poznaliśmy się na jednej rekrutacji.... I całą trójką spotkaliśmy się w tym samym terminie na szkoleniu. W teamie również pracowaliśmy razem. Czas w swoim towarzystwie spędziliśmy praktycznie przez całe szkolenie. Zdążyliśmy się w jakiś sposób poznać i mega polubić. Mieliśmy mega dużą nadzieję, że na destynację pojedziemy w trójkę... Ale niestety wyszło inaczej.
Nasza wzajemna tęsknota sprawiła, że tydzień po powrocie do kraju spotkaliśmy się we Wrocławiu :)
Każdemu życzę takiej przygody i życiowej szansy jaką ja dostałam :)

2 komentarze:

  1. Najważniejsze to robić to, co się lubi!
    Świetne zdjęcia, widać, że dobra zabawa była! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i za każde obserwowanie ♥
Odpowiadam na każdy pozostawiony komentarz u was na blogu :)


Jeśli masz włączoną weryfikację obrazkową, proszę WYŁĄCZ ją, gdyż komentowanie wtedy jest dla mnie bardzo uciążliwe.