niedziela, 24 marca 2013

Bezy

Wróciłam dziś do domu z zepsutym telefonem i za zadne skarby swiata nie wiem czemu dotyk jest uszkodzony skoro całą imprezę byl w torbie.  Licze na to ze rodzice zasponsoruja mi wymiane wyswietlacza xD szczescie w nieszczesciu ze to stary a nie nowy xp
Po 18 bawilismy sie z Angel w kuchareczki i zrobilysmy bezy ktore zostaly szybko pochloniete przez reszte rodziny ;))


9 komentarzy:

  1. smacznie wyglądają ;)

    laskoom.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. No to nie fajnie z tym telefonem. xd
    Bezy. *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmmm... bezy *.* Ale narobiłaś mi smaka.
    Ech, mnie w wakacje pękł wyświetlacz w dotykowym HTC i taniej wychodziła wymiana telefonu niż ekranu ...

    OdpowiedzUsuń
  4. To nie ciekawie z tym dotykiem.
    Jakie pyszności ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mm zjadłabym
    może ktoś przez przypadek usiadł na twój telefon i coś się tam zepsuło?

    OdpowiedzUsuń
  6. Pychotka, nie dziwię się, że poszły szybko! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale dawno nie jadłam bez :O

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i za każde obserwowanie ♥
Odpowiadam na każdy pozostawiony komentarz u was na blogu :)


Jeśli masz włączoną weryfikację obrazkową, proszę WYŁĄCZ ją, gdyż komentowanie wtedy jest dla mnie bardzo uciążliwe.