sobota, 9 lutego 2013

Nivea Lip Butter

Dzisiaj wreszcie się wyspałam ♥  Ogarnęłam, zrobiłam pranie, żeby na jutro już mieć gotowe rzeczy do pakowania. Potem wpadł do mnie Mateusz, pożegnać się przed wyjazdem, chociaż możliwe, że zobaczymy się jeszcze jutro :D Koło czwartej pojechałam do babci, a potem z siostrą do rossmana, bo skończył mi się tonik i pomadka. Postanowiłam zaryzykować, i kupić pomadkę w słoiczku o smaku karmelowym. Okazała się strzałem w dziesiątkę, bo slicznie pachnie i przede wszystkim  ..Dobrze smakuje ! Nie jest sztuczna jak te wszystkie pomadki które miałam do tej pory. Uważam, ze w nawilżaniu ust też dobrze się sprawdzi ! :)
Ogólnie polecam :D

Plusy: Cena ( 9.99 ) zapach, smak
Minusy: Nie wygodne opakowanie. Trzeba brudzić palce xD


8 komentarzy:

  1. Bardzo fajny blog i miło się tu czyta :* jednak pozostanę tu na dłużej.
    Oczywiście obserwuję i liczę na to samo. Z góry bardzo dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za pomadkami w pudełeczkach, zdecydowanie wole te w sztyfcie. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. planuje zakup tego masełka ;p tylko nie wiem czy jednak nie zostać przy carmexie, bo ja mam baaardzo spieczone usta, a jak dobrze pamiętam zwykłe pomadki z nivea sobie nie radzą ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie pomadki. ♥

    Obserwujemy? Ja już obserwuję. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i za każde obserwowanie ♥
Odpowiadam na każdy pozostawiony komentarz u was na blogu :)


Jeśli masz włączoną weryfikację obrazkową, proszę WYŁĄCZ ją, gdyż komentowanie wtedy jest dla mnie bardzo uciążliwe.