czwartek, 27 grudnia 2012

Lazy day

Dzisiejszy dzień, był "odpoczynkiem po świętach". Cały dzień przesiedziałam w piżamie, wieczorem jedynie dałam się wyciągnąć Matiemu na spacer.
Obiecałam sobie że nic nie zjem, no ale mi się nie udało, bo Angel przyniosła mi pare pyszności :3
Dziś tez mama zabukowała bilety i w ferie sama lecę do Londynu. Nie ukrywam że troche się boję, ale w końcu to zawsze nowe doświadczenia ! :3

23 komentarze:

  1. Też bym chciała polecieć do Londynu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zazdroszczę wyjazdu do Londynu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To już życzę miłego wyjazdu . :)

    OdpowiedzUsuń
  4. niestety, ja też się zawsze nażrę :< magia świąt hahahahah <3

    laskoom.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. samej fajne jest :) się lata

    OdpowiedzUsuń
  6. jasne, możemy obserwować ;)
    ja już

    OdpowiedzUsuń
  7. Do Londynu?!zazdroszczę!!:3

    OdpowiedzUsuń
  8. też nigdy nie leciałam samolotem ;c

    OdpowiedzUsuń
  9. dziękuję:)
    zazdroszczę Ci tego wyjazdu do Londynu♥
    jasne, że obserwujemy! ja już zaobserwowałam Twojego bloga

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też chcę do Londynu! Pewnie się tam znajdę w Lipcu na urodzinach przyjaciółki. ^^

    Jasne, że obserwujemy! ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Super blog! Naprawdę! Jeszcze tu wpadnę. ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. wow do Londynu zabierz nas ze sobą;p
    dziękuję za komentarz i oczywiście obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oooo! Zazdroszczę ci! obiecałam sobie kiedyś tam pojechać. ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. ojacie, też bym chciała lecieć do Londynu! *-*
    No jasne, że obserwujemy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja miałam bardzo podobnie - wczoraj cały dzień w łóżku i przed telewizorkiem. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i za każde obserwowanie ♥
Odpowiadam na każdy pozostawiony komentarz u was na blogu :)


Jeśli masz włączoną weryfikację obrazkową, proszę WYŁĄCZ ją, gdyż komentowanie wtedy jest dla mnie bardzo uciążliwe.